剩女shengnü – chińskie samice alfa

Posted on 17 stycznia 2010 - autor:

0


Od połowy zeszłego roku słowniki języka chińskiego wzbogaciły się o nowe słowo 剩女shengnü (dosłownie „Resztkowa kobieta”), które opisuje nowe zjawisko społeczne – pojawienie się w społeczeństwie chińskim grupy dobrze zarabiających, niezamężnych kobiet w wieku powyżej 30 lat. Nazywane też są 3S女人 san S nüren – kobiety 3S, co pochodzi od pierwszych liter trzech angielskich słów: Single, Seventies, Stuck.

Szacuje się, że w całych Chinach jest ich już ponad 860 tysięcy, głównie w wielkich miastach, jak Pekin czy Szanghaj. Liczba może wydawać się szokująca, zwłaszcza w kontekście rosnących dysproporcji pomiędzy płciami i biciem na alarm, że w przyszłości co piąty chiński mężczyzna nie będzie w stanie znaleźć żony.

Problem tkwi nie w niedoborze kandydatów na mężów, ale w rosnących wymaganiach płci pięknej. Według tradycyjnego podejścia do małżeństwa, kobieta powinna wyjść za kogoś o wyższej pozycji społecznej i majątkowej, a mężczyzna znaleźć żonę z niższej warstwy. Dobrze zarabiające (od 10000 RMB wzwyż), zajmujące wysokie stanowiska Chinki mają problem ze znalezieniem partnera o jeszcze wyższych dochodach i pozycji. Gdy dochodzą do tego kolejne wymagania dotyczące atrakcyjnego wyglądu, poczucia humoru, miłej osobowości, nie można się dziwić, że rośnie liczba starych panien w Państwie Środka. Według raportu Bureau of Civil Affairs w Szanghaju, średni wiek zawierania małżeństwa dla kobiet w 2009 roku wyniósł 29.6 lat, był wyższy o 6 miesięcy niż w 2007 rok.

Sytuacja dla tych wyzwolonych kobiet robi się jednak stresująca w czasie odwiedzin w domach rodzinnych, szczególnie w okresie Chińskiego Nowego Roku, kiedy należy odwiedzić rodziców, a także cała bliższą i dalszą rodzinę. Wtedy nieuniknione są pytania o kandydata na męża. Niektórzy rodzice mówią wprost, „jeśli masz przyjechać sama, lepiej nie przyjeżdzaj”. Najbardziej zdesperowane presją rodziny kobiety wynajmuja chłopaka na czas odwiedzin.

Na wprost zapotrzebowaniom wychodzą serwisy randkowe, organizowane są zbiorowe randki w ciemno, swatki mają pełne ręce roboty.

gielda matrymonialna w SzanghajuNajbardziejzdesperowani rodzice sami biorą się za poszukiwaniepartnera.W wielu miastach, w weekendy ogranizowane są „giełdy”, gdzie rodzice wywieszają kartki ze spisanymi danymi kawalera/ panny – wiek, wzrost, wykształcenie, zarobki, stan oszczędności i inne kluczowe dla małzeństwa informacje.

ogloszenie matrymonialne_2

Advertisements
Posted in: SPOŁECZEŃSTWO