Ryksze w Szanghaju

Posted on 6 lipca 2010 - autor:

0


Pierwsze ryksze pojawiły się w Szanghaju dzięki francuskiemu kupcowi o nazwisku Menart.  W 1973 r. zgłosił się do władz koncesji francuskiej z prośbą o rejestrację patentu na pojazd ciągnięty przez człowieka. Po odmowie próbował opatentować rykszę także w koncesji międzynarodowej, z takim samym negatywnym rezultatem. Ale 24 marca 1874 r. zarejestrował za to pierwszą firmę rykszową działającą na terenie obu koncesji. Pierwsze pojazdy importował z Japonii, gdzie właśnie zetknął się z tym sposobem transportu. Pomysł okazał się na tyle dobry, że do końca 1874 r. istniało już 9 firm rykszowych, wszystkie założone przez cudzoziemców, mających w sumie prawie 1000 ryksz.

Nazwa ryksza pochodzi od japońskiego słowa  人力車jinriksha oznaczającego „pojazd napędzany siłą ludzkich mięsni”. W 1913 r. zarząd koncesji międzynarodowej wydał rozporządzenie nakazujące pomalowanie wszystkich ryksz na żółto. Wtedy pojawił się nowa nazwa 黄包车huangbaoche (dosł. żółty prywatny pojazd). Ryksze zostały yanjpopularniejszym środkiem transportu, w 1914 r. w samej koncesji międzynarodowej było zarejestrowanych 9718 ryksz. Liczba ryksz nieprzerwanie wzrastała, oprócz żółtych pojawiły się także należące do osób prywatnych, zazwyczaj pomalowane na czerwono lub czarno.

Rykszowa tablica rejestracyjna.

Ryksza miała mnóstwo zalet, w porównaniu do dawniej używanego jednokołowego wózka. była o wiele bardziej wygodna dla pasażera。 W ciągu kilku dekad wprowadzono wiele ulepszeń, jak gumowe opony, oparcie na plecy, resory, światła. Ponadto z racji rozmiarów mogła wjechać nawet w najwęższy zaułek niedostępny dla aut. W odróżnieniu od autobusów i tramwajów mogła zatrzymać się w każdej chwili w dowolnym miejscu. Samochody były poza zasięgiem nawet średnio zamożnych ludzi, dlatego większość i Chińczyków i cudzoziemców miała nieformalne umowy z ulubionymi rykszarzami, którzy obsługiwali stałe kursy, jak zawożenie dzieci do szkoły, dojazdy do pracy itp.

Bardzo opłacalny biznes rykszowy z czasem został przejęty przez Chińczyków. Dzienna opłata wynosiła ok. 1/30 kosztu pojazdu, wiec już po miesiącu właściciel dostawał do ręki czysty zysk. Największe firmy wydzierżawiały ryksze pośrednikowi, który podnajmował je indywidualnym rykszarzom. Ta gałąź transportu z biegiem czasu stała się tak dochodowa, że weszły w nią gangi przestępcze i mnóstwo pośredników.

Chcąc ograniczyć korki na ulicach, władze koncesji międzynarodowej wprowadziły limit 10000 ryksz publicznych. Zapoczątkowało to handel licencjami i powstanie hierarchii w biznesie. Na szczycie stali włascielele licencji, 144 firmy i osoby prywatne, które posiadały 9900 zarejestrowanych pojazdów. Oficjalna opłata wynosiła 2 chińskie dolary  płatne do kasy miasta, ale realnie płacone kwoty dochodziły do 750 chińskich dolarów. Licencjami nie można było handlować, więc pierwotni właściciele mimo rzeczywistego pozbycia sie praw, dalej pozostawali ich właścicielami. Potem następowała masa różnej maści pośredników, którzy sprzedawali dalej prawa do licencji. Na samym dole znajdowali się rykszarze, dzięki których pracy utrzymywał się przy życiu ok. 10% populacji miasta. Rekrutowali się głównie z rolników z Subei ( północna część prowincji Jiangsu), źródła najtańszej siły roboczej dla Szanghaju. Przeważnie wynajmowali ryksze na dniówki, a chętnych zawsze było kilka razy więcej niż pojazdów. Była to najprostsza z dostępnych prac, nie wymagająca żadnych kwalifikacji. Rykszarz w ciągu krótszego dnia pracy niż robotnik w fabryce (12 godzinny czas pracy) mógł zarobić te sam pieniądze, ok. 0.40 chińskiego dolara. Często zdarzali się hojni psażerowie dający szczodry napiwek. Szacuje się, że ok. ¼ rykszarzy było uzależnionych od opium, na które potrafili wydać większość swoich i tak mizernych zarobków. Średnio pokonywali  od 32-do 48 km dziennie przy prędkości ok. 8km/h, nic dziwnego, że choroby serca i płuc były ich chorobami zawodowymi.

Podział administracyjny Szanghaju nie ułatwiał życia rykszarzom. Istniały trzy rodzaje licencji i tylko pierwsza, tzw. „wielka licencja” wydawana przez koncesję międzynarodową, uprawniała do poruszania się po całym mieście ( po wykupieniu dodatkowych praw do koncesji francuskiej i chińskiego miasta). Drugi rodzaj, tzw. „mała licencja” dawała prawo do poruszania się po terenie koncesji francuskiej i chińskiego miasta. Trzecia, wyłącznie chińska, pozwalała na pracę wyłącznie na terenie Zhabei i Nanshi, dwóch dzielnic nie objętych koncesjami. Jeśli pasażer wsiadł do rykszy nie mającej uprawnień na jazdę po cały mieście, musiał zmienić rykszę przy granicach koncesji.

Po ustanowieniu Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 r. ryksze zostały zakazane jako przykład wyzysku i upokorzenia najbiedniejszych klas społecznych.

Źródło zdjęć http://www.talesofoldchina.com

Advertisements