Demonstracje w Kantonie – mandaryński precz

Posted on 31 lipca 2010 - autor:

0


demonstracje_kanton_0325 lipca w Kantonie kilka tysięcy młodych ludzi wzięło udział w zorganizowanej za pomocą internetu demonstracji. Chińczycy, którzy na ogół bardzo rzadko podejmują ryzyko udziału w publicznych protestach, zdecydowali się na ten dość odważny krok w obronie języka kantońskiego, który jest w ostatnim czasie wypierany przez mandaryński (putonghua) ze szkół, instytucji publicznych i innych sfer życia publicznego. Czarę goryczy przelał pomysł wiceprzewodniczącego Kantońskiego Komitetu Konferencji Doradztwa Politycznego Ji Keguang, który 5 lipca zaproponował zmianę języka kantońskiego w wiadomościach oraz w kanałach ogólnych lokalnej telewizji na mandaryński. W Kantonie zawrzało.

Yuan_chonghuan_podpis

źródło: wikipedia.org

Na forach internetowych pojawiły się ostre komentarze. Oliwy do ognia dolały kolejne posunięcia władz. 9 lipca w jednej ze szkół podstawowych wprowadzono nakaz posługiwania się na terenie szkoły wyłącznie mandaryńskim, a 14 lipca lokalny departament kultury w Dongguan (miasto powiatowe odległe o ok. godzinę drogi od Kantonu) podjął decyzję o usunięciu kantońskiego napisu (bardzo bezposredniego zawołania bojowego) z pomnika bohatera z okresu dynastii Ming generała Yuan Chonghuan (袁崇煥).

kanton_demonstracje_02W połowie lipca internauci zapowiedzieli zorganizowanie 25 lipca demonstracji, na co władze odpowiedziały oficjalnym zakazem oraz umieszczeniem jednego z organizatorów w areszcie domowym. Mimo tych posunięć, 25 lipca ok. 17:30 po południu kilka tysięcy młodych ludzi zebrało się w pobliżu stacji metra Jiangnanxi (江南西). Według relacji mediow demonstracja miała raczej pokojowy przebieg. Uczestnicy ograniczyli się do śpiewania kantońskich piosenek i wznoszenia haseł jak „Kantończycy mówią po kantońsku” czy „Pieprzyć mandaryński”. Policjanci stworzyli kordon, który powstrzymał przechodniów od przyłączenia się tłumu. Demonstrujący ograniczyli się do obraźliwych gestów i komentarzy.

kanton_demonstracje_06Według niektórych relacji doszło do sporadycznych drobnych utarczek, kiedy policjanci próbowali zatrzymać najbardziej aktywnych uczestników, np. ubranych w specjalnie na tą okazje przygotowanych T-shirtach. Protest zakończył się około 19.00-19.30 interwencją oddziałów prewencji. Akcja policji była stanowcza, ale daleka od brutalności z jaką zazwyczaj mamy do czynienia w wypadu działań chińskich stróżów prawa. Demonstracja odniosła skutek. Władze lokalnej telewizji zapowiedziały, że nie będzie zmian w programach prowadzonych do tej pory w języku kantońskim. To posunięcie, jakkolwiek pomocne w chwilowym rozładowaniu sytuacji, nie wpłynie na rozwiązanie problemu, który od kilku lat narasta w Kantonie i w innych regionach prowincji Guangdong, jak również, choć w trochę innym stopniu, w Hong Kongu czy Makao.

Rkanton_demonstracje_01odowici Kantończycy z coraz większą niechęcią przyglądają się fali Chińczyków z innych prowincji, którzy stanowią coraz większy odsetek ludności miasta. Przyjezdni, oprócz tego że zabierają miejsca pracy, to ze względu na swoją rosnącą liczbę wpływają na marginalizację języka kantońskiego w życiu publicznym. Dzieje się to za przyzwoleniem i poparciem władz. Wobec mniejszości narodowych prowadzi się w ostatnich latach, ograniczoną, ale jednak politykę wspierania rozwoju kultury i zachowania języków narodowych. Jednak w stosunku do członków dominującej narodowości Han, władze starają się doprowadzić do uniformizacji językowej i kulturowej i zatarcia wciąż ogromnych różnic w kulturze i mentalności pomiędzy Chińczykami z różnych prowincji. Jednym z najważniejszych elementów tych starań jest promowanie mandaryńskiego i wypieranie lokalnych języków chińskich ze wszystkich sfer życia publicznego. Tabliczki w urzędach, bankach „Prosimy o mówienie po mandaryńsku”, niemal całkowity brak prasy i coraz mniejszy udział programów po kantońsku w radiu i telewizji, które były stopniowo wprowadzane w wyniku reform polityczno – społecznych w Chinach, naciski na dzieci w szkołach – to wszystko powoduje, że Kantończycy ze swoją odrębnością kulturową i językową czują się coraz bardziej marginalizowani. Stanowi to problem nie tylko dla starszych wiekowo osób, ale również dla ludzi młodych urodzonych w latach 80-tych i 90-tych. To oni, a nie ich rodzice byli organizatorami i głównymi uczestnikami ubiegłotygodniowego protestu. Władze ze względów politycznych dążą do zatarcia poczucia odrębności mieszkańców Kantonu i Guangdongu, którym o wiele bliżej do autonomicznego Hong Kongu, niż do Pekinu czy Szanghaju. Różnice wobec mieszkańców innych regionów Chin przejawiają się  nie tylko w zwykłych codziennych zwyczajach, jak stosunek do higieny osobistej, rozkład dnia pracy czy choćby podejście do picia herbaty, ale również innych zwyczajach i priorytetach, co wynika z odmiennego światopoglądu polityczno społecznego kantończyków, jaki ukształtowała  historia tego regionui pochodzenie etniczne mieszkańców prowincji Guangdong.

Bardzo ścisłe powiązania ekonomiczne między Kantonem i innymi częściami prowincji Guangdong a H0ng Kongiem, bliskość kulturalna i coraz lepsza współpraca lokalnych władz chińskich z ich hongkońskimi partnerami z jednej strony może być powodem do zadowolenia władców z Pekinu, z drugiej jednak strony może to być również odbierane jako początki procesu autonomizacji tego regionu Chin, na co władze centralne zdecydowanie nie pozwolą. Guangdong był jedną z prowincji najdłużej walczących przeciw okupacji mandżurskiej. Tutaj powstały i miał bardzo silną pozycję triada, tajne stowarzyszenie, które przez wieki prowadziło walkę o przywrócenie dynastii Ming, zanim w XX wieku ostatecznie zmieniło się w zwykłą organizację przestępczą.  Po obaleniu dynastii Ming Kanton, przez większość okresu przed okupacją japońską, był we władaniu lokalnych warlordów pozostających w faktycznie luźnej zależności od władz centralnych. Po zapoczątkowaniu przez Deng Xiaopinga reform społeczno – gospodarczych był pierwszym miastem w Chinach, które faktycznie otwarło się na współpracę ekonomiczna z Zachodem i którego znaczenie systematycznie spada od kilku lat ze względu na szybki, wspierany przez rząd centralny ,wzrost Shenzhenu i Shanghaju. Młodzi Kantończycy domagają się nie tylko ozachowania w sferze publicznej rodzimego języka, to jest walka o zachowanie odrębności wobec reszty Chin i zatrzymanie procesu uniformizacji wszystkich członków narodowości Han. Liczbę użytkowników różnych dialektów języka kantońskiego i przynależnych do związanego z nim kręgu kulturowego szacuje sie na około 100 mln.

Reklamy
Posted in: SPOŁECZEŃSTWO