Muzeum Masakry Nankińskiej

Posted on 21 kwietnia 2012 - autor:

1


Masakra nankińska od dziesiatków lat jest wydarzeniem, które kładzie się cieniem na stosunkach chińsko-japońskich. W grudniu 1937 r. armia japońska po zdobyciu Szanghaju ruszyła na zachód. 9 grudnia rozpoczęło się oblężenie Nankinu, który ówcześnie pełnił funkcję stolicy Chin. Przeciwko, jak na tamte czasy nowoczesnej i dobrze wyszkolonej, armii Kraju Kwitnącej Wiśni na przedpolach i murach miasta stanęły słabo uzbrojone i niedostatecznie wyszkolone oddziały chińskiej armii rządowej. Po kilku dniach zaciętych walk i decyzji o wycofaniu wojsk chińskich zapanował chaos i 13 grudnia Japończycy zajęli miasto i zabrali się, za milczącym przyzwoleniem dowództwa, do masowych grabieży, gwałtów i mordów na ludności cywilnej. W wypadku chińskich jeńców wojennych był wyraźny rozkaz wykonywania egzekucji. Od 13 grudnia do końca stycznia, według różnych szacunków, zginęło między 150 a 400 tys. Chinczyków, łącznie cywili i jeńców wojennych.

 

Władze japońskie nigdy nie złożyły wyraźnych pisemnych przeprosin na ręce rządku chińskiego za japońskie zbrodnie wojenne zwłaszcza za to, co wydarzyło się w 1937 r. w Nankinie. Najwięcej na co zdobyły się japońskie władze były ustne przeprosiny złożone przez cesarza Akihito i premiera Tomiichi Murayama.W japońskich podręcznikach do historii prawda jest przemilczana lub przekłamywana, a działacze nacjonalistyczni i konseratywni głoszą, że cała historia jest wyolbrzymiona i sztucznie rozdmuchana przez stronę chińską, a faktyczna liczna ofiar sięga od kilkuset do kilku tysięcy. Dodatkowo oliwy do ognia dolewa zachowanie niektorych japońskich wysokich rangą urzędników, jak np. Junichiro Koizumiego, którzy regularnie oddają w świątyni Yasukuni hołd poległym w wojnie żołnierzom japońskim, w tym niestety również wielu skazanym przez trybunały międzynarodowe, zbrodniarzom wojennym.

 

Władze chińskie w odpowiedzi od wielu lat prowadzą intensywną akcję edukacyjno-propagandową, mającą na celu pełne naświetlenie okrucieństw japońskich okupantów, w tym w szczególności sprawę masakry nankińskiej. Jednym z istotnych elementów tej akcji było wybudowanie w 1985 r. Nankinie kompleksu muzealnego: Memorial for Compatriots Killed in the Nanjing Massacre by Japanese Forces of Aggression (侵华日军南京大屠杀遇难同胞纪念馆), który w 1995 r. został powiekszony i poddany renowacji. Jest to obiekt całkowicie odmienny od krzykliwych propagandowych ekspozycji do jakich przyzwyczaiły władze komunistyczne i słusznie stał się obowiązkowym punktem programu zwiedzania Lwiego Grodu.

 

Wybierając dłuższą trasę zwiedzania najpierw mija się ogromny krzyż z wyrytymi datami, w których zamknęła się masakra nankińska oraz ścianę pamiątkową, na której w kilku językach podano oficjalnąprzybliżoną liczbę ofiar – 300 tysięcy. Wzdłuż alejek prowadzących do kolejnych budynków, stoją ściany zbudowane z reliefów przedstawiających cierpienia Chińczyków oraz z tablic z nazwiskami części zamordowanych. Nieco kontrowersyjne są hale ekspozycyjne, w których wystawiono szczątki pomordowanych w masowych grobach. Miejscem na refleksję i wyciszenie jest specjalna sala z odpowiednio dobranym podkładem muzycznym. Najważniejsza część ekspozycji została ulokowana w podziemnych salach, które znajdują się pod powierzchnią terenu muzeum. Zdjęcia, w dużej części wykonywane przez japońskich żołnierzy, i inne eksponaty (jak np. uzbrojenie żołnierzy chińskich broniących miasta, w tym np. cały zachowany bunkier) wystawione zostały w odpwiednio dobranej oprawie, na którą składają się makiety zabudowy Nankinu w niemal naturalnej wysokości, ekrany wyświetlające fragmenty filmów dokumentalnych i nie tylko dokumentalnych, makiety przedstawiającee niektore miejsca obrony miasta i inne. Specjalne miejsce zajmuje galeria ocalonych – zdjęcia osób, które żyją do dziś dnia i żywymi świadectwami ówczesnych wydarzeń.

Muzeum nie jest poświęcone wyłącznie masakrze nankińskiej. Twórcy wystawy starali się pokazać również inne akty ludobójstwa i okrucieństwa, jakich na ludności chińskiej dopuściły się japońskie wojska okupacyjne w całym okresie II Wojny Światowej. Jedną z sekcji wystawy poświęcono cierpieniom chińskich kobiet. W czasie wydarzeń nankińskich każdego dnia miały miejsce setki gwałtów. Nie zostały również zapomniane zasługi obcokrajowców, którzy na terenie koncesji dali schronienie rzeszom ludności chińskiej. Kilka salek ekspozycji przedstawia życie w koncesji międzynarodowej w czasie masakry i okupacji japońskiej oraz sylwetki tych, którzy narażając swoje życie ratowali chińską ludność cywilną.

 

W jednej z ostatnich sal wystawy została wstawiona kilkunastometrowa szafa z dziesiątkami tysięcy segregatorów – akt ofiar masakry. Zwiedzających żegna wymowna tablica z pytaniem: “Czy zapamiętałeś?”

Advertisements
Posted in: MIEJSCA