Wielka ucieczka

Posted on 12 maja 2012 - autor:

0


Katarzyna Sarek

Wielka ucieczka

Chen Guangcheng wystrychnął na dudka chińskie władze i narobił sporego ambarasu amerykańskiej dyplomacji. Sprawił, że niewygodna kwestia praw człowieka w Chinach – a raczej ich łamania – wróciła z hukiem na łamy prasy na całym świecie.

40-letni Chen, niewidomy od urodzenia prawnik-samouk, od wielu lat przysparzał problemów. Zbierał dowody na łamanie prawa przez lokalnych kacyków, składał pozwy w niewygodnych sprawach, nagłaśniał korupcję, występował w imieniu pozostawionych na poboczu chińskiej autostrady sukcesu. Początkowo, gdy bronił praw niepełnosprawnych rolników, udawało mu się działać przy aprobacie władz, ale przekroczył niewidzialną linię tego, co można, gdy zaczął się zajmować przypadkami wymuszanych aborcji i brutalnym wdrażaniem polityki jednego dziecka. Od tamtego momentu problemy zaczął mieć i on.

W 2005 roku dostał wyrok siedmiu lat za „niszczenie majątku publicznego”. Po wyjściu z więzienia, mimo braku jakiegokolwiek wyroku sądowego czy nowych zarzutów, zamknięto go w areszcie domowym. Od września 2010 roku nie mógł opuścić swego domu w shangdońskiej wiosce Dongshigu. Domostwo otoczono wysokim murem i nikt z członków rodziny nie mógł wyjść poza jego teren, łącznie z dzieckiem, które przez to nie chodzi do szkoły. Co tam dom, cała wieś była pod nadzorem krzepkich panów bez mundurów czy dystynkcji, którzy solidnie wykonywali swoje obowiązki (choć nikt nie wiedział, kto ich nimi obarczył) i bez dyskryminacji lali każdego, kto pragnął złożyć wizytę Chenowi. Czy to był chiński lub zagraniczny dziennikarz, czy sam Christian Bale, który po zakończeniu gry w chińskiej superprodukcji, zapragnął chyba zagrać rolę obrońcy praw człowieka i pozować do zdjęcia z fotogenicznym Chenem, nierozstającym się z czarnymi okularami.

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:http://kulturaliberalna.pl/2012/05/08/czwartek-chiny-sarek-wielka-ucieczka/

Advertisements