Rakiety sięgnęły nieba, a moralność – dna

Posted on 22 czerwca 2012 - autor:

0


Katarzyna Sarek

Rakiety sięgnęły nieba, a moralność – dna

BloodMoon2_source_michelecashmore_blogspot_com

źródło: michelecashmore.blogspot.com

W ostatnich dniach dwie młode kobiety pobudziły chińską wyobraźnię. Liu Yang, jako pierwsza chińska kobieta w kosmosie, i Feng Jianmei, jako kolejna ofiara polityki kontroli urodzin. Pani Liu, doświadczona pilotka wojskowa, znienacka została trzecim członkiem załogi Shenzhou 9, czym zagwarantowała sobie honorowe miejsce w historii chińskiego podboju kosmosu i dożywotnią rolę do odgrywania w mediach. Pani Feng też robiła, co mogła, ale kara 40 tysięcy juanów za drugą i przez to nielegalną ciążę, była zaporowa dla wiejskiej rodziny.

Dlatego na początku czerwca jej dom odwiedziła lokalna ekipa z wydziału kontroli urodzin w sile dwudziestu chłopa. W szpitalu zmuszono ją do podpisania zgody na aborcję i zastrzykiem zakończono siedmiomiesięczną ciążę. Siostra pani Feng w szpitalu zrobiła zdjęcie niedoszłej matki i leżącego obok martwego dziecka. Zdjęcie straszliwe, którego widoku nie da się szybko zapomnieć. Dzięki niemu historia Feng Jianmei przedostała się do opinii publicznej. W Chinach aborcję można legalnie przeprowadzać do końca szóstego miesiąca ciąży, dlatego zachowanie urzędników z tamtejszego wydziału kontroli urodzin można określić mianem bulwersującego bezprawia. Szum medialny sprawił, że wszczęto postępowanie i nawet pozbawiono funkcji kilkoro winnych. Taka kara może wydawać się niewspółmiernie lekka, ale przy tego typu wydarzeniach – niestety licznych – i tak należy do rzadkości.

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:http://kulturaliberalna.pl/2012/06/19/czwartek-chiny-sarek-rakiety-siegnely-nieba-a-moralnosc-dna/

Reklamy
Posted in: SPOŁECZEŃSTWO