„The Voice of China” – propaganda czy komercja?

Posted on 4 października 2012 - autor:

0


Katarzyna Sarek

The Voice of China” – propaganda czy komercja?

Voice_of_china

Czym żyły Chiny przez ostatni miesiąc? Epopeją rodu Bo? Zawieruchą wokół wysp? Wybuchem nacjonalizmu na ulicach chińskich miast? Otóż nie. Najbardziej elektryzującym wydarzeniem ostatniego miesiąca w Chinach były – uwaga! uwaga! – finałowe odcinki programu „The Voice of China”.

30 września na kanale Zhejiang TV wyemitowano ostatni odcinek programu rozrywkowego, który podbił serca i zawładnął umysłami chińskich telewidzów. Show „Zhongguo hao shengyin”, czyli „piękny głos Chin”, to chińska wersja „The Voice of Holland”, programu, w którym jurorzy – znani piosenkarze – wybierają członków swoich zespołów, jedynie wysłuchując kandydatów i nie sugerując się ich wyglądem. Pierwszy odcinek, wyemitowany 13 lipca, okazał się strzałem w dziesiątkę i od tej pory co piątek przed odbiornikami gromadziła się coraz większa liczba oczarowanych widzów.

Sukces miał kilku ojców. Po pierwsze – jurorzy. W czerwonych fotelach zasiadły megagwiazdy chińskiej sceny muzycznej: Na Ying, Liu Huan, Harlem (Yu Chengqing) i Yang Kun. Po drugie – profesjonalizm doprowadzony do perfekcji. Program nagrywało ponad 100 kamer i z nagranych 10 tysięcy minut do emisji wybierano zaledwie 80. Po trzecie i najważniejsze – równe szanse uczestników traktowanych fair i z szacunkiem, a także przejrzyste reguły głosowania, które pozwalały uwierzyć (choć nie do samego końca) w uczciwe liczenie głosów oddawanych przez widzów. Tematy związane z programem zdominowały portale społecznościowe oraz Weibo – chińskiego Twittera (nawet w samym środku afery Bo), a wśród dziesięciu najpopularniejszych wyszukiwanych fraz na Baidu – czołowej chińskiej wyszukiwarce – przez tygodnie co najmniej pięć było związanych z programem i jego uczestnikami.

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:
http://kulturaliberalna.pl/2012/10/02/czwartek-chiny-sarek-the-voice-of-china-propaganda-czy-komercja/

Reklamy