„Oszuści”, „mąciciele” i chiński koniec świata

Posted on 23 grudnia 2012 - autor:

2


Katarzyna Sarek

„Oszuści”, „mąciciele” i chiński koniec świata

end_of_world_2012_source_xinhuanet_com

źródło: xinhuanet.com

Już jutro ma nastąpić koniec świata. W przepowiednię Majów rozsławioną hollywodzkim hitem uwierzyło całkiem wielu Chińczyków. I choć nie zapanowały masowe rozpasanie oraz niecodzienne zachowania typowe dla ludzi przekonanych, że nie mają już nic do stracenia, to jednak niektórzy przystąpili do energicznych działań.

Nie ma co czekać z założonymi rękami, stwierdził Lu Zhenghai, mieszkaniec pustynnej prowincji Xinjiang i w ciągu dwóch lat kosztem prawie miliona juanów zbudował statek, który ma ocalić jego rodzinę w czasie potopu. Yang Zongfu, przedsiębiorca i wynalazca z Yiwu, skonstruował kapsułę, która jest w stanie przetrwać różnorakie kataklizmy i unosić się na powierzchni wzburzonych wód. Nie ograniczył się jednakże do zapewnienia szansy przetrwania tylko swym najbliższym, ale wspaniałomyślnie przyjął zamówienia na dwadzieścia jeden egzemplarzy swego wynalazku.

Gdy wody opadną, będzie miał kto odbudować cywilizację… Do grona ewentualnych budowniczych być może dołączy grupa wieśniaków z powiatu Xianghe w Hebei, którzy własnym sumptem zbudowali kapsuły, które nie dość, że przetrwają fale potopu, to także ochronią przed ogniem. Nie wszyscy wykazują się aż taką determinacją. Części ludności do poprawy samopoczucia wystarczył zakup świec i zapałek, część sięgnęła po fachowe publikacje dające cenne porady survivalowe na okoliczność końca świata czy w przypływie wisielczego humoru zakupiła na Taobao (chińskim Allegro) bilety na „Doomsday party” czy „wejściówkę na Arkę Noego”.

O wiele poważniej do końca świata podeszli wyznawcy sekty Błyskawicy Wschodu (Dongfang shandian), nazywanej też Kościołem Boga Wszechmogącego, której dogmaty częściowo zaczerpnięte z Nowego i Starego Testamentu, zostały poddane bardzo twórczej reinterpretacji i wzbogacone o chińską charakterystykę. Tak się składa, że przepowiednie Majów zgrabnie pasują do głoszonych przez sektę przekonań – koniec obecnego świata jest bliski i jedynie prawdziwi wierni dostąpią zbawienia, a Szatan działający pod postacią wielkiego, czerwonego smoka zostanie ostatecznie pokonany. Nadeszedł już czas, gdy powróci Jezus pod postacią kobiety, a świat zostanie zniszczony falami tsunami i trzęsieniami ziemi

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:
http://kulturaliberalna.pl/2012/12/18/czwartek-chiny-sarek-oszusci-maciciele-i-chinski-koniec-swiata/

Advertisements
Posted in: SPOŁECZEŃSTWO