Święto bez święta

Posted on 15 grudnia 2013 - autor:

0


Katarzyna Sarek
„Święto bez święta”

source_travel_people_com_cn

źródło zdjęcia: travel.people.com.cn

Czekanie w napięciu. Wstrzymane oddechy. Jak będzie w tym roku? Więcej czy mniej? Jakie daty?

I w końcu jest. Rada Państwa ogłosiła harmonogram świąt i dni wolnych od pracy w 2014 roku. Komunikat z dokładnym wyjaśnieniem i wyliczeniem, kiedy Chińczyk musi przyjść do pracy, a kiedy może oddać się rozkoszom świętowania, momentalnie wylądował na głównych stronach większości portali i gazet. Graficy zrobili kalendarzowe infografiki, kolorami zaznaczając dni wolne i te, kiedy należy je odrobić. Redaktorzy porównali liczby ze stanem z lat ubiegłych, a eksperci wyjaśnili, dlaczego ludzie są niezadowoleni, wytknęli wady i zaproponowali lepsze rozwiązania.

System świąt w Chinach – ich obchodzenia, łączenia, odrabiania i urlopowania – mocno różni się od swojskich „bożonarodzeń” i „wielkichnocy”, kiedy po dwóch czy trzech dniach absencji wracamy na stanowiska pracy. W zamierzchłych czasach, gdzieś na początku lat dwutysięcznych, ważniejsze święta w Chinach oznaczały co najmniej dwutygodniowy urlop, amok i chaos. Teoretycznie kilka dni wolnego na chiński Nowy Rok magicznymi sposobami stawało się miesiącem, podczas którego przestawały działać fabryki, w urzędach nie można było zastać osób decyzyjnych, a pracownicy zamiast pracować rozmyślali, jak zdobyć bilet kolejowy na powrót do domu. Kolejne, już zaledwie tygodniowe przerwy w funkcjonowaniu kraju nadchodziły z początkiem maja i października, kiedy całe Chiny zgodnie i w ścisku ruszały na zwiedzanie zabytków i rozkoszowanie się kontaktem z naturą.[…]

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:
http://kulturaliberalna.pl/2013/12/12/czwartek-chiny-sarek-swieta-bez-swietowania/

Advertisements
Posted in: SPOŁECZEŃSTWO