Rysy na chińsko-niemieckiej przyjaźni

Posted on 12 kwietnia 2014 - autor:

1


Łukasz Sarek
„Rysy na chińsko-niemieckiej przyjaźni”

germany_china_source_dw.de

źródło zdjęcia: http://www.dw.de

Krótkowzroczna i miękka prochińska polityka, jaką rząd kanclerz Angeli Merkel forsował w organach UE, najwyraźniej przestaje również przynosić korzyści części niemieckich przedsiębiorstw. Warto, by na niemieckich doświadczeniach uczyły się też firmy z Polski

[…]W ciągu ostatnich miesięcy na tym sielskim obrazie zaczęły się jednak pojawiać drobne rysy i pęknięcia. Niemieccy eksperci z sektora maszynowego, którzy od jakiegoś czasu wskazywali na rosnącą konkurencję ze strony chińskich firm nie tylko na rynku Państwa Środka, ale i rynkach światowych, dostali do ręki informacje i raporty potwierdzające ich obserwacje. Pod koniec lutego Związek Niemieckich Producentów Maszyn i Urządzeń (VDMA) podał, że eksport maszyn do Chin spadł w 2013 r. o 3,7 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Częściowo można to wytłumaczyć słabszą kondycją światowej gospodarki, bowiem Brazylia, Indie i Rosja również kupowały mniej niemieckich maszyn. Jednak mimo kryzysu, w poprzednich latach eksport maszyn do Chin rósł i o wiele większy wpływ na tę sytuację ma nie światowa koniunktura, a zmiany, jakie zaszły w ostatnich latach w branży maszynowej.[…]

Od 2011 r. chiński eksport maszyn tradycyjnych do UE (z wyłączeniem Niemiec) stanowi wartościowo ponad 50 proc. tego co Niemcy eksportują do UE, co zbiega się z 12-proc. spadkiem niemieckiego eksportu do Chin w tej grupie. Analitycy BCG wyodrębnili 18 grup produktowych, m.in. termostaty, urządzenia do przetwarzania danych, maszyny elektryczne, urządzenia świetlne i dźwiękowe , w których chińska konkurencja już odniosła sukces.

[…]Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Według BCG na korzyść chińskich producentów przemawia rozmiar ich rodzimego rynku i związany z tym efekt skali, siła robocza, wciąż jeszcze tańsza niż w Niemczech, oraz wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań. Tak VDMA, jak i BCG podkreślają, że istotnym elementem sukcesu chińskich firm w średniej półce było umiejętne wyważenie między ceną oferowanych produktów i ich funkcjonalnością oraz zrozumienie potrzeb tej części klientów, którzy w zamian za korzystną cenę zadowalają się produktem o średnim poziomie możliwości tak technicznych, jak i dostosowania działania maszyn do indywidualnych potrzeb.[…]

[…]Jednak istotnym źródłem sukcesu chińskich firm sektora maszynowego są niestety nie tylko umiejętności managementu, korzystne czynniki płacowe lub innowacje, ale jak wskazują obie organizacje, a w szczególności BCG, interwencja państwa poprzez subsydiowanie własnych producentów i tworzenie zagranicznym firmom sztucznych barier dla wejścia i operowania na rynku chińskim. Według Komisji Europejskiej 45 proc. europejskich przedsiębiorstw działających w Chinach zgłaszało, że poniosło z tego tytułu straty. Izba Handlowa Unii Europejskiej w Chinach od lat wskazuje, że chińskie przepisy i praktyka zamówień publicznych skutecznie blokują do nich dostęp europejskim firmom. Kiedy jednak Bruksela próbuje bardziej zdecydowanie egzekwować zasadę swobody handlu, jak to miało miejsce choćby w wypadku ubiegłorocznych sporów o eksport do UE subsydiowanych paneli słonecznych, to działania blokuje kilka państw z Niemcami na czele.[…]

Pełny tekst artykułu został opublikowany na Forbes.pl :
http://www.forbes.pl/rysy-na-chinsko-niemieckiej-przyjazni,artykuly,174648,1,1.html

Reklamy