Ku służbie państwu

Posted on 16 Maj 2014 - autor:

0


Katarzyna Sarek
„Ku służbie państwu.Edukacja w cesarstwie chińskim”

Najważniejszą rolą edukacji wyższej w Państwie Środka było przygotowanie młodzieży do kariery urzędniczej. Tak było przed dwoma tysiącami lat, tak jest i dzisiaj.

f33b1641-5fcf-4bae-88cc-e82d9ab21fd5_470x

Ogłoszenie wyników egzaminu państwowego. Rycina z XVII w.
(BridgemanArt/Corbis) źródło polityka.pl

Szkoły dla synów cesarskich czy arystokracji w Chinach istniały już w czasach dynastii Shang (1600–1046 p.n.e.). Chińscy historycy twierdzą, że pierwsze ośrodki dostępne także dla gorzej urodzonych powstawały w epoce Królestw Walczących (475–221 p.n.e.), czasach rozbicia, politycznego i umysłowego niepokoju, kiedy stary porządek chwiał się i trzeszczał, a nowy wciąż nie chciał się uformować. Był to okres nadzwyczajnego rozkwitu filozofii, „sporów stu szkół myśli”, a najsłynniejsi uczeni, głowiący się, jak uratować świat od upadku, gromadzili wokół siebie tłumy uczniów. Władcy poszczególnych państewek rywalizowali ze sobą i szczycili się posiadaniem szkoły przyciągającej słuchaczy z całego kraju, z której wychodzili ich doradcy i urzędnicy. Wtedy powstał termin boshi – szeroko (wykształcony) urzędnik, erudyta kształcący młodych i badający księgi, dziś będący tytułem naukowym doktora.

Pałac Nauki

Jedną z takich sławnych szkół był Pałac Nauki Jixia (Jixia xuegong) państwa Qi (dziś prowincja Szantung), który chińscy badacze uważają za pierwszy odpowiednik uniwersytetu – gdzie, bez ingerencji państwa w program czy dobór kadry, kształcono studentów i prowadzono badania. Założona ok. 370 r. p.n.e. uczelnia była przykładem połączenia mecenatu państwowego i prywatnej inicjatywy. Państwo zapewniało infrastrukturę – kampus z budynkami (…)

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Niezbędniku Inteligenta Polityki, „Uniwersytety 700 lat sporów” z dnia 2014.05.05

Artykuł w wersji elektronicznej:
http://www.polityka.pl/niezbednikinteligenta/1578657,1,edukacja-w-cesarstwie-chinskim.read

Reklamy