Smutna rocznica

Posted on 6 czerwca 2014 - autor:

0


Katarzyna Sarek
„Smutna rocznica ”

tian_an_men_monument

Minęło już 25 lat. Skoro władze są tak przekonane, że stłumienie protestów na placu Tiananmen było dobrym i właściwym posunięciem, dlaczego nie pozwalają o nich mówić, wspominać i pisać? Skąd lęk, skoro decyzja była słuszna?

Strach przed osądem ludzi i historii paradoksalnie wydaje się rosnąć z każdym rokiem oddalającym Chiny od tej drażliwej daty. Władza nabrała zwyczajowych odruchów i każdego roku maj jest miesiącem wzmożonej cenzury, prewencyjnych aresztowań i nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa. Ale tegoroczny maj był jednak wyjątkowo ponury. Aresztowano więcej osób niż zazwyczaj, Pekin zaroił się od patroli, a cenzura nadzwyczaj solidnie i rzetelnie przyłożyła się do swoich statutowych zadań.

[…] Wczoraj w audycji radiowej usłyszałam anegdotę, że przed Okrągłym Stołem Jaruzelski rozmawiał z Chińczykami i poznał ich poglądy dotyczące sposobów utrzymania władzy. Miał wtedy stwierdzić, że Polacy to nie Chińczycy i w Polsce te metody się
nie sprawdzą. Wielbiciele chińskiego modelu, gospodarczo wciąż skutecznego (choć czarne chmury tężeją nad nim w oczach), żałują niekiedy, że nasz kraj nie poszedł chińską drogą, a zamiast tego zaplątał się w kłótliwą demokrację i trudne reformy. Powinni sobie wtedy przypomnieć, że Polacy to nie Chińczycy i taki sposób traktowania społeczeństwa przez władzę, jaki był i jest praktykowany w Państwie Środka, w naszym kraju nie miał i nie ma racji bytu. A i Chińczykom, mimo pełnych brzuchów i kieszeni, podoba się coraz mniej. Chińscy włodarze również zdają sobie z tego sprawę, stąd chyba narastający lęk przed smutną rocznicą.

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:
http://kulturaliberalna.pl/2014/06/05/chiny-smutna-rocznica/

Advertisements