Bank of China oskarżony o pranie brudnych pieniędzy

Posted on 17 lipca 2014 - autor:

0


Łukasz Sarek
„Bank of China oskarżony o pranie brudnych pieniędzy”

C701X0924H_2014資料照片_N71_copy1_source_wantchinatimes_com

źródło zdjęcia: wantchinatimes.com

Bank of China został oskarżony o pranie brudnych pieniędzy i nielegalne zagraniczne transfery walutowe. Oskarżycielem jest… chińska państwowa telewizja. Furtka dla najbogatszych Chińczyków zostanie zamknięta?

Gdy w ubiegłym tygodniu w ogólnochińskiej państwowej telewizji CCTV1 wyemitowano reportaż o prowadzonym przez Bank of China procederze prania brudnych pieniędzy i dokonywaniu nielegalnych walutowych transferów zagranicznych, zapachniało skandalem. Bank of China jest jednym z czołowych chińskich banków kontrolowanych przez państwo z bardzo dobrze rozbudowaną siecią banków i filii poza granicami Chin np. we Frankfurcie, Luksemburgu, Tajpej i oczywiście w Hongkongu i Makau.

Dziennikarze oskarżyli bank o prowadzenie nielegalnych transakcji w ramach realizowanego po cichu programu Youhuitong, dzięki któremu chińscy klienci mogli wpłacić w niektórych oddziałach BoC w prowincji Guangdong dowolną kwotę w yuanach (RMB) na cele rozliczenia zakupu zagranicznej nieruchomości lub jako środki konieczne dla uzyskania tzw. wizy inwestorskiej.

[…]Kwestia transferu za granicę środków uzyskanych z korupcji i innych nielegalnych źródeł jest od lat gorącym i bolesnym tematem, zarówno dla społeczeństwa, jak i dla najwyższych władz KPCh. Nie tylko skorumpowani urzędnicy, ale i bogaci Chińczycy, którzy starają się uzyskać zagraniczne obywatelstwo lub kartę rezydenta, większe zaufanie pokładają w lokatach na zagranicznych kontach lub inwestycjach w zagraniczne nieruchomości i starają się różnymi kanałami wymienić na waluty obce zdobyte w kraju RMB i przetransferować za granicę.

Sposobów jest wiele – mniej zamożni korzystają z pomocy rodziny lub z usług „słupów”, którzy wymieniają za nich pieniądze. Inni kupują waluty na czarnym rynku i następnie wpłacają je na konta dokonując legalnych przelewów albo, jeśli nie są w stanie uprawdopodobnić pochodzenia walut obcych, by nie wpaść w oko regulatorom, płacą pośrednikom, którzy szmuglują pieniądze przez zieloną granicę i wpłacają na zagraniczne konta zleceniodawców.Bogatsi i bardziej ustosunkowani transferują pieniądze przez wyspecjalizowane firmy, które następnie pomagają wyprać nielegalne środki w kasynach Makau lub dokonują nielegalnych swapów walutowych z zagranicznymi przedsiębiorcami potrzebujących środków na inwestycje w Chinach i chcą, przynajmniej częściowo, ominąć formalności związane z transferem waluty do Chin i jej wymianą.

Właściciele i zarządzający firmami importowymi i eksportowymi zakładają za granicą, najchętniej w Hongkongu, firmy jednoosobowe lub spółki rodzinne (dla bezpieczeństwa) i manipulują wartościami faktur importowych lub eksportowych, tak żeby zmaksymalizować kwoty, jakie zostaną na kontach zagranicznej firmy. Według różnych szacunków w ciągu ostatniej dekady wartość nielegalnych transferów miała wynosić pomiędzy jednym a trzema bilionami dolarów.[…]

Pełny tekst artykułu został opublikowany na Forbes.pl :
http://www.forbes.pl/bank-of-china-oskarzony-o-pranie-brudnych-pieniedzy,artykuly,179901,1,1.html

Reklamy