Czerwona lokomotywa. Chiny tworzą kolejowego giganta

Posted on 9 maja 2015 - autor:

0


Łukasz Sarek
„Czerwona lokomotywa. Chiny tworzą kolejowego giganta”

railway_spring_festival_zrodlo_chinanews_com

źródło: chinanews.com

Chiny tworzą giganta przemysłu kolejowego, który zagrozi takim potentatom jak Alstom, Siemens czy Bombardier, i korzystając z państwowych subsydiów powalczy o kontrakty na całym świecie. Wkrótce pojedziemy chińskimi pociągami?


Tuż przed majówką w kilku ogólnoświatowych serwisach pojawiła się informacja, że dwóch chińskich czołowych producentów taboru kolejowego China South Locomotive & Rolling Stock Corporation Limited (CSR) oraz China CNR Corporation Limited (CNR) rozważają przejęcie od Bombardiera pakietu kontrolnego udziałów w jego biznesie kolejowym. Wiadomość pochodząca z nie ujawnionego źródła nie została potwierdzona przez strony. Według serwisów chińskie firmy są dopiero we wstępnej fazie badania możliwości dokonania transakcji i niekoniecznie pójdą za tym konkretne działania.Mając jednak na uwadze historię przejęcia Pirelli przez ChemChina sfinalizowanej kilka tygodni temu, a o którym przecieki z wewnętrznych źródeł pojawiły się kilka lat wcześniej, warto śledzić dalszy bieg wypadków. Tym bardziej, że Bombardier ma wciąż jeszcze zakłady produkcyjne w Europie, również w Polsce.

[…]Połączenie CSR z CNR jest jednym tylko z elementów szeroko zakrojonej akcji konsolidacyjnej, jaką przeprowadzają chińskie władze wśród centralnych przedsiębiorstw państwowych. Podobne działania podjęte są w przemyśle petrochemicznym, metalowym i innych. Celem jest stworzenie potężnych konglomeratów państwowych, które zdaniem partii będą mogły efektywnie wykorzystywać zasoby, skutecznie konkurować z zagranicznymi firmami na świecie oraz zapewnić wzrost wartości uzyskiwanej z operacji. Celem jest stworzenie molochów, które dzięki efektowi skali będą w stanie wyeliminować zagraniczną konkurencje na rynkach światowych i zwiększyć zyski z operacji krajowych.
Do chwili rozpoczęcia fuzji CSR i CNR, mimo że oba znajdujące się pod kontrolą państwa, faktycznie jednak w jakimś stopniu konkurowały ze sobą na rynku krajowym i poza Chinami. Ponieważ głównie sprowadzało się to do walki cenowej, zwłaszcza w przetargach zagranicznych, zyski z wygranych kontraktów spadały, a co za tym idzie również przychody do kasy państwowej. Wskutek bratobójczej walki chińskie firmy straciły w ostatnich latach m.in. lukratywne kontrakty w Argentynie i Turcji. Po fuzji powstanie największa na świecie firma z branży kolejowej, której pod względem potencjału znacznie ustępować będą nawet tacy wielcy jak Bombardier, Alstom, Siemens i Kawasaki.

Pełny tekst artykułu został opublikowany na portalu Forbes.pl:
http://www.forbes.pl/czerwona-lokomotywa-chiny-tworza-kolejowego-giganta,artykuly,194039,1,1.html

Advertisements