Winiarze rosną w siłę

Posted on 10 maja 2015 - autor:

2


Katarzyna Sarek
„Winiarze rosną w siłę”

zrodło qz_com

źródło zdjęcia: qz.com

Francja właśnie dostała kuksańca. Od kilkunastu lat Chiny, z właściwym sobie animuszem, zwiększają uprawy winorośli i w ostatnich dniach oficjalnie zostały drugim światowym producentem wina pod względem areałów uprawy.

Co prawda ilość nie przeszła jeszcze w wydajność, bowiem olbrzymie powierzchnie poświęcone na uprawę (zaraz za Hiszpanią) nie skutkują imponującą produkcją. Z wynikiem 11 mln hektolitrów Chiny zajmują dopiero 7. miejsce w rankingach i do wyprzedzenia wciąż mają tradycyjne potęgi, m.in. Włochy czy Francję.
Przyszłość rysuje się w różowych barwach, Chińczycy już są piątym światowym konsumentem wina, praktycznie samodzielnie rozprawiają się z całością domowej produkcji i importują znaczne ilości zagranicznych, zazwyczaj lokujących się na wyższej półce, win. Co prawda trwająca od dwóch lat walka z korupcją i ekstrawaganckim stylem życia urzędników państwowych robi swoje i wpływa na spadek sprzedaży wszelakich dóbr luksusowych, w tym drogich win, ale rosnąca chińska klasa średnia coraz chętniej zastępuje kieliszkiem czerwonego trunku herbatę czy piwo, które zwyczajowo towarzyszy posiłkom. W rozwoju krajowej produkcji pomaga imponujący 40 proc. podatek nakładany na importowane wina, a prognozy przewidują, że wraz ze bogaceniem się społeczeństwa i zwiększaniem się w nim odsetka ludzi starszych spożycie będzie rosło.

Wino nie jest całkowitą nowością w Chinach. Oczywiście Chińczycy twierdzą, że zwyczaj picia tego trunku i umiejętność jego produkcji występował w ich kraju już od tysięcy lat (ale takie twierdzenia padają praktycznie przy każdym produkcie czy zjawisku, poczynając od pizzy, a kończąc na piłce nożnej), ale realnie to okres dynastii Tang (618–907 r. n.e.) był jedynym momentem w historii Chin, kiedy, dzięki rozszerzeniu granic cesarstwa aż do Azji Centralnej, „alkohol winogronowy” był szerzej znany i spożywany. Pod koniec XIX w. powstały pierwsze chińskie winnice, jak np. najstarszy i wciąż największy producent chińskiego wina, Chateau Changyu, ulokowany w Yantai w Szantungu, ale napój ten nie zdobył dużej popularności aż do końca XX w. Obecna fascynacja tym alkoholem przyszła z Zachodu i wiąże się z szerszym trendem zachłyśnięcia się zagranicznymi produktami i naśladowaniem obcego stylu życia. Obecnie czerwone wina krajowej produkcji (chińskie upodobanie do czerwieni sprawia, że wina białe czy różowe to margines sprzedaży) można znaleźć w każdym, nawet niewielkim, sklepie spożywczym.

Pełny tekst artykułu został opublikowany w Kulturze Liberalnej:
http://kulturaliberalna.pl/2015/05/07/chiny-winiarze-rosna-w-sile/

Advertisements